środa, 2 marca 2011

Włóczykijka


Z pewnością spora część z Was zna naszą inicjatywę, naszą tzn. moją i Leny. Pewnego dnia postanowiłyśmy założyć bloga, który będzie promował polską literaturę. Nazwa jakoś się nasunęła i pomysł wdrożyłyśmy w życie. Po kilku rozmowach wpadłyśmy na kolejny pomysł i właśnie tym pomysłem chciałyśmy się z Wami podzielić. Mamy zamiar puścić w szeroki świat książki polskich autorów tych znanych i tych o których nikt nie słyszał. Cała akcja okazała się doskonałym pomysłem, bo na chwile obecną parę wydawnictw już potwierdziło swoją chęć udziału a z resztą jesteśmy w trakcie rozmów. 
Każdy kto dostanie w swoje łapki książkę proszony jest o pozostawienie na niej śladu w formie autografu, podpisu. Możecie wykazać się tutaj swoją inwencją twórcza pamiętając jednak, że dla każdego musi zostać kawałek miejsca. Autorzy niektórych książek zgłosili także chęć uczestnictwa w akcji, także dla nich musimy zostawiać miejsce honorowe:) Być może z niektórymi z nich uda się nam przeprowadzić krótką rozmowę? 
Mamy nadzieję, że już w najbliższych dniach uda nam się ruszyć z całym przedsięwzięciem. Byłoby nam niezmiernie miło gdybyście informację o całej akcji umieścili także na swoich blogach. Im będzie nas więcej tym lepiej :)


16 komentarzy:

  1. Ja już banerek wkleiłam na bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  2. i znów, ajaja jupi jupi jej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też oczywiście wkleiłam i widzę że już nazwa jest więc od razu zmienię u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Banerek już dodany na blogu:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciesze się dziewczyny, że pomysł spotkał się z tak miłym przyjęciem. Mam nadzieję, że wszystkie dołączacie do akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna akcja, łapię i ja banerek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też dodaje banerek i cieszę się z pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie sie przyłączę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. pomysł fajny byle nie skończył jak akcja z wędrującym Jakubem...

    OdpowiedzUsuń
  10. Pani Iza, prowadząca blog FILETY Z IZYDORA, nie przeczytała "Rzeki Szaleństwa" Wiśniewskiego,(recenzję jednak napisała). Moje wątpliwości co do tego faktu, zawarte w komentarzach, wycięła, pośrednio przyznając się do winy. Zadam pytanie - Czy akcja Włóczykij ma sens? Przy okazji -gratuluję Pani Izie jakości blogu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Proszę o kontakt ze mną za pośrednictwem meila tajemnicaa33@gmail.com (dwie literki aa w tajemnicy)

    OdpowiedzUsuń