Stosik tu stoik tam …. i skusiłam się na przedstawienie mojego stosiku także. W tym tygodniu z różnych źródeł pozyskałam takie oto cuda:
Jodi Picoult, jako spełnienie moich marzeń i zrobienie sobie prezentu z okazji piątku.
„Czarna Wdowa” egzemplarz recenzyjny od kanapy.
„Grek Zorba”, jako polecenie przeczytania natychmiast ze specjalną dedykacją.
Haruki Murakami jako kolejna do przeczytania tegoż autora na warunkach wymiany przyjacielskiej.
„Jillian Westfield wyszła za mąż” egzemplarz recenzyjny od wydawnictwa Otwarte.
Pękam z dumy i radości a jednocześnie zastanawiam się jak ja teraz będę funkcjonowała z taką ilością nowości na półce. Będą kusić i nęcić a dziś zapowiada się babski wieczór, podczas którego na pewno nie poczytam.
Zapraszam jednak wszystkich pełnoletnich na małe co nieco na dobry początek weekendu
Drodzy Odwiedzający skoro zakładki tak bardzo się podobały proponuję małą zabawę :) Otóż kto chce mieć taką zakładkę proszę się zgłaszać w komentarzach. Niech to zgłoszenie zawiera wszelkie sugestie dotyczące funkcjonowania mojego bloga.
Zgłoszenia będą rejestrowane ;) do niedzieli do północy a w poniedziałek nastąpi losowanie dwóch zwycięzców :)


